6 marca 2012

Plany Notatnika

Obecnie jestem na etapie fascynacji nowym serialem (o którym za jakiś czas), więc moje inne poczynania kulturalne zostały tymczasowo wstrzymane. Żeby jednak nie było pusto na blogu, napiszę czym się zajmę za jakiś czas ;)


Stosik czytelniczy

Jakiś czas temu zajrzałam do kilku bibliotek. Tak od niechcenia. I oczywiście wygrzebałam kilka pozycji, które chętnie bym przeczytała. Czy mi się uda przebrnąć przez nie przed terminem oddania, tego nie wiem.  Na półce czekają (na przeczytanie w nieokreślonej przyszłości) :


"Metro strachu" J. Godey
"Nigdziebądź" N. Gaiman
"Wszystkie boże dzieci tańczą" Haruki Murakami


"Koniec świata i Hard-boiled Wonderland" Haruki Murakami
"Lolita" V. Nabokov



Planowany seans

Filmy z kolekcji Empik:  200% Gratis -1 hit i dwie niespodzianki.


Więcej informacji tu:


Jakiś czas temu skusiłam się jeden z zestawów. To było spontaniczne wydanie pieniędzy, na które nie mam usprawiedliwienia :) Rzadko kiedy kupuję filmy na DVD za własne oszczędności, ale domowa kolekcja jest pod moim (prawie ścisłym) nadzorem ;)
Na razie nie zdradzę, na który z pakietów się zdecydowałam. Obejrzę wszystkie trzy filmy i podzielę się wrażeniami.

Marzec to mój miesiąc motywacji. Zabieram się więc do działania ;)

5 komentarzy:

  1. A ja chyba wiem co to za serial (niech żyje filmweb!). Obstawiam wampiry ;) A co do pakietu filmów obstawiam ten z Bękartami wojny :)

    W bibliotekach to pewnie teraz możesz przebierać jak w ulęgałkach ;) w takim dużym mieście...Murakami to bardzo dobry wybór, obydwie książki bardzo fajne. Wczoraj uświadomiłam sobie, że przeczytałam już wszystko Murakamiego, co zostało wydane po polsku. Pozostaje mi czekać na coś nowego, a w międzyczasie powrócić do Norwegian Wood. A na Gaimana tez się czaję. Nie wiem czy znajdę u mnie Nigdziebądź, ale podobno Koralina też jest świetna.
    To tyle, czekam na Twoją wiadomość o życiu w wielkim mieście^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do serialu, dobrze kojarzysz ;) Ale niech to zostanie tajemnicą, dopóki nie zbiorę się do jakiejś w miarę ułożonej recenzji ;P
      Za zawsze trafię na coś Murakamiego, choć częściej w rodzinnej bibliotece niż tu, gdzie jestem.
      Koralinę czytałam - niezła książka :) Ja chciałam przeczytać "Gwiezdny pył", ale jak na złość ktoś go wypożyczył. Wzięłam więc "Nigdziebądź".
      Niby mam dużo bibliotek... ale "Gry o tron" nie mogę nigdzie dostać, bo jest ciągle wypożyczona, nie mówiąc już o liście oczekujących...
      O wielkim mieście napiszę jutro. Przynajmniej się postaram :)

      Usuń
  2. Przypomniałaś mi, że muszę przeczytać "Metro strachu" Johna Godeya. Kilka miesięcy temu oglądałem adaptację tej książki z 1974 roku pod tytułem "Długi postój na Park Avenue" (reż. Joseph Sargent). Całkiem niezły film, podobał mi się bardziej niż wersja Tony'ego Scotta z 2009 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co napisali na okładce to "Metro strachu" było ekranizowane już trzy razy. Ja nie widziałam żadnego filmu na jej podstawie, ale zwiastun z 2009 wydawał się ciekawy. Może po przeczytaniu książki obejrzę wszystkie filmy dla porównania ;)

      Usuń
  3. Też muszę nadrobić zaległości zwłaszcza, że ostatnio dostałam parę książek w prezencie urodzinowym m.in. "Dallas'63" Kinga na którego nie wiem czy starczy mi życia,takie to opasłe tomisko:) no i "Queen.Nieznana historia" Petera Hince'a z której jestem przeszczęśliwa, że jest w moim posiadaniu. Po za tym nadrabiam zaległości z Agatą Christie i Amelie Nothomb :P (A)

    OdpowiedzUsuń