24 kwietnia 2012

W labiryncie biblioteki


Jako miłośniczka książek czytam dużo i często. Nie mam specjalnych ograniczeń gatunkowych, choć nie wszystkie książki są przeznaczone dla mojego umysłu.
Postanowiłam podjąć wyzwanie i zagłębić się w kilka intrygujących pytań, które zostały podkradzione z bloga Subiektywnie o kinie (ale za pozwoleniem :))

Książki Nigdy Nie Przeczytane - takich książek może być setki, nawet tysiące. Do pewnych jeszcze nie dotarłam, o innych jeszcze nie wiem, że chcę je przeczytać, wielu jeszcze nie napisano ;) A do kilku nie chciałabym się przyznawać...

Książki Których Równie Dobrze Możesz Nie Czytać - książki, które są pisane na podstawie scenariuszy filmowych. Najpierw nakręcą film, a potem sprzedają książkę opartą na historii filmowej. Zwykła strata czasu. Poza tym, jeśli najpierw trafi się na taką pozycję, nie ma sensu oglądać potem filmu. Inną kategorią są harlequiny i książki na nastolatek - minęły mi czasy tego typu fascynacji i nie mam ochoty do tego wracać. Z konkretnych pisarzy: John Irving, Henryk Sienkiewicz, Czesław Miłosz.

Książki Przeznaczone Do Innych Celów Niż Lektura - słowniki, które czytam wyrywkowo, szukając haseł. Ostatnio moim przyjacielem został "Słownik poprawnej polszczyzny" oraz książka "100 najlepszych filmów świata. Podróż przez stuletnią historię filmu", którą raczej oglądam niż czytam.

Książki Przeczytane Jeszcze Zanim Je Otwarto Ponieważ Należą Do Kategorii Tych Co Zostały Przeczytane Jeszcze Przed Napisaniem - są to książki, o których wszędzie piszą i mówią, więc mimo szczerych chęci nie mam ochoty do nich sięgać, albo przebrnąć do końca. Dotyczy to takich pozycji jak: "Trylogia Millenium" Stiega Larssona (po przeczytaniu pierwszej części nie nabrałam ochoty na kolejne), "Jedz, módl się, kochaj" Elizabeth Gilbert - jak myślę o tej książce, to widzę twarz Julii Roberts (za którą nie przepadam) i nie chcę mieć z nią nic wspólnego. Nie zajrzę także do książek Jerzego Pilcha i Doroty Masłowskiej. Fragmenty ich książek i naczytanie się wielu opinii wystarczy mi na wiele lat.



Książki Które z Pewnością Byś Przeczytał Gdybyś Miał Przed Sobą Więcej Niż Jedno Życie - zapewne były by to wszystkie pozycje z listy BBC - książki, które trzeba przeczytać. Przeczytałam w życiu bardzo dużą ilość książek, ale do tych z listy BBC zaznaczyłam około 20. To zdecydowanie za mało.

Książki Które Masz Zamiar Przeczytać Chociaż Przedtem Powinieneś Przeczytać Inne - moje plany czytelnicze ciągle się zmieniają. Cały czas planuję po raz kolejny przeczytać "Władcę Pierścieni", ale za każdym razem wypożyczam lub znajduję coś, czego nie czytałam. Teraz zabrałam się za "Buszującego w zbożu", jakiś czas temu znalazłam "Amerykańscy bogowie. Wersja autorska" Neila Gaimana i czytanie Tolkiena ciągle się oddala. A i jeszcze dwie pozycje, wymagają powtórki: "Jak napisać scenariusz filmowy" oraz "Kino bez tajemnic".

Książki Niezbyt Drogie Które Będziesz Mógł Kiedyś Kupić Za Pół Ceny - jest wiele książek, które chciałabym mieć w swojej kolekcji: kilka tomików poezji Gałczyńskiego i Szymborskiej, książki o adaptacji filmowej, wszystkie dzieła Tolkiena, czy kilka klasycznych pozycji z listy BBC.

Książki Które Przeczytali Już Wszyscy A Zatem Jest Tak Jakbyś Ty Przeczytał Je Także - Trylogia Sienkiewicza. Tak wiem, nie powinnam się chwalić tym, że nie przeczytałam w całości "Ogniem i mieczem", "Potopu" i "Pana Wołodyjowskiego". Ale ja i Sienkiewicz do siebie kompletnie nie pasujemy. Wiem, że przyjdzie taki czas, że będę musiała zagłębić się w stylizację językową preferowaną przez Henryka, ale póki co, sama z siebie się za to nie zabiorę.



Książki Które Od Dawna Zamierzasz Przeczytać - z najnowszych: "Jak zostać pisarzem. Pierwszy polski podręcznik dla autorów" (dostałam w prezencie i jestem ciekawa co tam znajdę), "125 zakazanych filmów" Dawn B.Sova, (trzeba wiedzieć, co koniecznie zobaczyć) "Angelina" Andrew Morton (status fanki zobowiązuje), "Hollywood" Charles  Bukowski (intrygujący tytuł). Plus połowa moich domowych zasobów, kilkanaście książek z bibliotek stolicy oraz to, co planuję zakupić.

Książki Których Od Lat Poszukujesz Bez Powodzenia - "32 współczesne opowiadania amerykańskie", "Kotka na gorącym, blaszanym dachu" Tennessee Williams (większość jego sztuk jest mało dostępna, z resztą jak wielu dramaturgów amerykańskich, których chciałabym przeczytać) oraz "Gra o tron" - w każdej bibliotece książka jest wypożyczona. A zanim zdecyduję się na jej kupno, chcę sprawdzić czy inwestycja się opłaci. Zwłaszcza, że to dopiero pierwsza cześć.

Książki Które Dotyczą Tego Czym Właśnie Się Zajmujesz - wszystkie pozycje dotyczące pisania książek: "Jak zostać pisarzem. Pierwszy polski podręcznik dla autorów", "Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika" Stephen King, "Sztuka pisania. Tajemnice warsztatu pisarstwa odsłaniają Ernest Hemingway, John Steinbeck, Kurt Vonnegut i inni" Isaac Asimov. Bo podobno talent to nie wszystko.

Książki Które Chcesz Mieć Pod Ręką Na Wszelki Wypadek - "Władca Pierścieni", "Kino bez tajemnic", jedna z pozycji dotyczących sztuki pisania oraz ostatnia książka wypożyczona z biblioteki.

Książki Które Możesz Odłożyć Na Wakacyjną Lekturę - w wakacje często czytam książki zaległe, które wymagają skupienia, albo takie które czytam po raz kolejny, bo lubię do nich wracać. Rzadko sięgam po nowości.

Książki Które Rozbudzają W Tobie Ciekawość Niespodziewaną Gwałtowną I Niezbyt Wyraźnie Usprawiedliwioną - książki Harukiego Murakamiego, Arthura Millera i J.K. Rowling. Po pierwszej przeczytanej książce, musiałam sięgnąć po następną.

Dobrnęłam do końca. Wnioski? Pochłania mnie różnorodna literatura, a wspomniałam tylko o kilkunastu książkach z całej mojej biblioteki. Ktoś, kiedyś powiedział: "Czytanie czegoś, na czym można polegać, przynosi pożytek. Czytanie rzeczy różnorodnych sprawia - przyjemność". Jak widać postanowiłam się to wcielić w życie :)

8 komentarzy:

  1. O! I to jest dobry temat. Muszę go wykorzystać w najlepszych dniach :)

    Np. "Książki Które Od Dawna Zamierzasz Przeczytać" - jakieś 8500? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem za! A wypisanie wszystkich książek do łatwych nie należy. Powodzenia w ogarnianiu całości :)

      Usuń
  2. Dla mnie temat zbyt niedostępny- mam za mało doświadczenia w tej kwestii. Zawsze gdy wchodzę do działu z książkami w empiku to świruję z nadmiaru wyborów:D Rozbudowywanie ciekawości- to na pewno będą "Królowie przeklęci"- idealny przykład jak wątki historyczne nie stanowią nudnego dodatku do ciekawej fabuły;) Od dawna przymierzam się do "Gry o tron" i jednej z biografii M.Monroe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam na odwrót: za dużo bym wszędzie napisała :) Choć ostatnio więcej mam książek do przeczytania niż tych przeczytanych.

      Usuń
  3. czytałam kiedyś "Kino bez tajemnic" [przynajmniej tak mi się wydaje, kojarzę tytuł], jestem również mniej więcej zaznajomiona z "125 zakazanymi filmami", przeglądałam ją kiedyś w BULE i podobnie jak ty wielu filmom przypięłam łatkę "must see", natomiast na swojej liście czytelniczej nie umieściłabym "jak napisać scenariusz filmowy", generalnie nie lubię tego typu podręczników

    co do wniosków i tak czytasz dużo więcej "wartościowych" książek niż ja, więc pozostaje mi tylko zazdrość i powziąć mocne postanowienie poprawy

    OdpowiedzUsuń
  4. I to jest bardzo właściwe, że skupiasz się na literaturze dla pisarzy :) Ja powinnam czytać więcej o kinie, ale co zrobić kiedy książek jest tak dużo a czasu za mało? A co to będzie kiedy będziemy pracować? Aż strach się bać ;D

    A ogólnie to temat ciekawy, ale Książki Które Przeczytali Już Wszyscy A Zatem Jest Tak Jakbyś Ty Przeczytał Je Także i Książki Przeczytane Jeszcze Zanim Je Otwarto Ponieważ Należą Do Kategorii Tych Co Zostały Przeczytane Jeszcze Przed Napisaniem wydają się synonimiczne (tzn. u Ciebie tak nie jest ale nazwy kategorii brzmią podobnie). A jak przeczytałam, że zamierzasz odpowiedziec na pytania o czytaniu to myślałam, że to będą te krążące ostatnio po blogach - gdzie czytasz, jak czytasz, czy używasz zakładek...Może na to też się skusisz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, było ciężko było się nie powtórzyć, ale to nie ja wymyśliłam kategorie ;)
      Ja wychodzę z założenia, że im niej czasu, tym więcej się zrobi, więc czas na książki zawsze się znajdzie. Przyjemniej powinien. Gorzej, gdy liczba pozycji do przeczytania ciągle rośnie...
      Widziałam gdzieś te pytania: gdzie czytasz, jak czytasz, czy używasz zakładek. Czy się na to skuszę? Być może, bo zdecydowanie mało piszę o książkach. Ale najpierw zamieszczę jakąś recenzję.

      Usuń
  5. Interesujące zestawienie:)). Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń