3 marca 2014

Ach, te Oscary...

Najlepsze zdjęcie z gali jakie widziałam. Nie dziwię się, że zawiesiło Twittera ;)

źródło: Filmweb

Wstaje się rano i od razu sprawdza do kogo powędrował nagroda.
Wczoraj przed snem na szybko zrobiłam sobie w głowie listę moich wygranych. Pomyliłam się tylko w czterech kategoriach :) Po raz pierwszy obejrzałam w kinie film, który wygrał nagrodę główną. Jest postęp :P Żałuję tylko, że nie widziałam gali, ale mam nadzieję, że nadrobię to za rok (jeśli dostanę zgodę na urlop...). 

Tylko jedna wygrana mi nie pasuje: Lupita Nyong'o za "12 Years a Slave". Dostać Oscara za jedną dobrą scenę w całym filmie? Serio? Jak na debiutantkę to moim zdaniem za mało. Były lepsze występy. 
Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak nadrobić kilka nominowanych filmów.

Tyle z porannych wrażeń ;)

Great :D

12 komentarzy:

  1. Cieszę się, że Cate B. dostała Oscara. :-) dobrego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie super zdjecie, takie spontaniczne i energetyczne... Naliczylam osemke, ktora "znam", jesli ten "skrawek" kolo Lawrence to jest Jared Leto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten skrawek to Jared :) Ja rozpoznaję dziesięć twarzy. Reszta jest zagadką do rozwiązania :)

      Usuń
  3. Ja nie oglądałam jeszcze Zniewolonego, może dlatego tak zdziwiła mnie nagroda dla Lupity. Ale to po pierwsze, debiutantka. Po drugie, na Oscara czekała Julia Roberts (niektórzy mówią, że przeszarżowała, jednak według mnie była świetna) z Hawkins za plecami. Jeśli w dodatku mówiąc "jedna dobra scena" masz na myśli tę z mydłem (widziałam akurat ten fragment) to moje zdziwienie jest większe. No cóż, chociaż Oscar dla Cate cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta scena z mydłem była według mnie najlepsza. Też obstawiałam Julię Roberts. Choć za nią nie przepadam, to w "Sierpniu" była rewelacyjna.

      Usuń
    2. Ja spodziewałam się, że wygra Lupita, ale też uważam, że Julia zagrała najlepiej.
      Mnie z kolei Jennifer zupełnie nie powaliła, ale pewnie dlatego, że nie podobało mi się American Hustle. Było pewne, że nie wygra ponownie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Kevin Spacey w tle i jestem szczęśliwa.
    A co do ról drugoplanowych- sprawa dyskusyjna, ale Lupita otrzymała już SAG, więc miała równe szanse z Lawrence (co do wygranej) na starcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miałam wrażenie że dostają nagrody na zmianę - jedna tu, druga tam :) Jednak nie kibicowałam Jennifer, a Julii Roberts. Choć jak zawsze powtarzam - nie przepadam za nią, to zagrała rewelacyjnie.
      A Jennifer - występ w American Hustle był lepszy niż w Poradniku, i gdyby nie zeszłoroczna wygrana, w tym roku by wygrała. Takie jest moje zdanie :)

      Usuń
    2. Czytałam gdzieś, że Oscar za SLP był niejako pocieszeniem za "Do szpiku kości" (wtedy wygrała N.Portman), ale ile w tym prawdy-nie wiadomo. Także można sobie spekulować;).

      Usuń
    3. O, o tym nie wiedziałam :) Ale faktycznie lepsza była w "Do szpiku kości" - muszę sobie ten film odświeżyć.

      Usuń
  5. To ja dodam tylko, że cieszy ogromnie nagroda dla "Her" za scenariusz :) O Jaredzie nie wspominając :) Polecam https://www.youtube.com/watch?v=OeU1kdoqzoQ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to cieszy :) Nagroda dla Jareda i Matthew - aż się nie mogę doczekać seansu w kinie ;)
      Filmik widziałam - uwielbiam jego wywiady :D

      Usuń